Menu

zielonekółka

architektura krajobrazu, ogrody, rośliny i nie tylko

historia ogrodów - STAROŻYTNOŚĆ -babilon cz. 1

zielonekolka

Gdzie nie spojrzymy będzie ładnie,
Bo zamieszkamy wśród ogrodów...
Znajdziemy powód, by być z sobą,
Albo będziemy bez powodu...

Artur Andrus, Żeby się sobą zauroczyć.

 

Najstarsze zachowane informacje na temat zakładania i uprawy ogrodów ozdobnych pochodzą z Bliskiego Wschodu. Były to przypuszczalnie wspaniałe, wręcz zapierające dech w piersiach konstrukcje stworzone dla władców i ich otoczenia.

Jest to oczywiście obraz bardzo subiektywny ponieważ z pewnością istniały także wówczas małe, być może przydomowe założenia ogrodowe, o których nie mamy informacji ze względu na  brak zachowania się pozostałości takich obiektów.

Pewne jest, że ludzie od zawsze dążyli do budowania wokół siebie pięknych przestrzeni, łączących architekturę i przyrodę. Miłość i uwielbienie tej drugiej przejawia się choćby w wyobrażeniach raju, które pojawiają się niemal we wszystkich kulturach, gdzie jest on kojarzony z enklawą spokoju, harmonii i piękna.


manuskrypt indyjski z XVIII w.; wyobrażenie niebiańskiego raju w tradycji islamskiej; miał składać się z czterech części na planie prostokąta

 


Hieronim Bosch ''Ogród Rozkoszy" - fragment tryptyku, wyobrażenie raju w tradycji           chrześcijańskiej

 

Wróćmy jednak do bardziej ziemskich przykładów. Opisując historię sztuki ogrodowej nie sposób nie wspomnieć o przykładzie z Bliskiego Wschodu a właściwie z samego Babilonu. Wiszące ogrody Semiramidy (nie wyjaśniono  dotąd skojarzenia z postacią Semiramidy) od wieków budzą podziw i ciekawość. Dowiadujemy się o nich z opisów Herodota, Strabona i Diodora Sycylijskiego. Jak to ze źródłami tego typu bywa nie poznajemy ich dokładnej lokalizacji ani szczegółowego opisu.

Powstało oczywiście wiele teorii na ten temat. Najbardziej rozpowszechniona mówi, iż powstały one za panowania Nabuchodonozora II w pierwszej połowie VI w p.n.e. Miał je ponoć zbudować dla swej żony Amytis, która bardzo tęskniła za bujną zielenią ojczystego kraju - Medii. Według tej teorii ogrody znajdowały w Babilonii między rzekami Tygrys i Eufrat (ok. 50 km od Bagdadu).

 


Ogród Sanheriba w Niniwie, 645 r.p.n.e.; płaskorzeźba z pałacu Assurbanipala, przedstawia ogród nawadniany akweduktem

 

Jeżeli ogrody rzeczywiście miałyby znajdować się w strefie tak gorącego, wręcz pustynnego klimatu, to z pewnością musiały być sztucznie nawadniane.  Musiał w takiej sytuacji istnieć system akweduktów, kanałów i studni, który doprowadzał do roślin wodę z Eufratu.

Wnioskuje się, na podstawie materiałów wykopaliskowych i źródeł pisanych, że ogrody nie były umieszczane na poziomie gruntu, lecz zakładano je na terasowych konstrukcjach (to też doskonale tłumaczy ich ''wiszący' charakter, na czym zależy badaczom).

Za odkrywcę prawdopodobnej lokalizacji Ogrodów odpowiedzialny jest niemiecki archeolog Koldewey, który na początku XX w. odkrył na terenie Babilonu obiekt który uznał za pozostałości Wiszących Ogrodów.

 


fundamenty odkryte w Babilonie

 

Fundamenty są bardzo masywne, ściany 12 wąskich komór wykonane z ciosanego kamienia, natomiast sklepienia z palonej cegły. W obrębie tego obiektu odkryto też dużą studnię. Ta lokalizacja nie została oczywiście nigdy dostatecznie potwierdzona, aby przyjąć ją za pewną.

Spekuluje się, iż nad sklepieniami piwnicznymi znajdowała się centralna budowla o konstrukcji tarasowej. Każdy poziom był izolowany smołą i powłoką ołowiu, na których znajdowała się warstwa odsączająca a następnie gruba (miąższośći 2 m) warstwa ziemi.

 

próba rekonstrukcji

 

próba rekonstrukcji

 

Co do roślinności jaka mogła by się tam znajdować to nie znalazłam żadnych wiarygodnych informacji, należy więc z dużym przymrużeniem oka traktować powyższe propozycje.

Jak już wspominałam teorii na temat Wiszących ogrodów powstało wiele. Jeżeli ta powyżej prezentowana kogoś nie przekonuje to mogę przytoczyć w skrócie inną, skrajnie odmienną, nowszą.

W 1993r. Stephane Dalley z Uniwersytetu Oxfordu dowodziła, że ogrody musiały się znajdować w Nineveh (w Iraku, niedaleko Mosulu) i że powstały w czasach asyryjskiego władcy Sennacheriba ok. 700 r. p.n.e.

Co do samego ich wyglądu to według badaczki Karen Polinger Foster z Uniwersytetu Yale, nie były one wcale monumentalnymi budowlami lecz swego rodzaju dywanami ''tkanymi z żywych kwiatów i krzewów. Prezentować je miano  oczom widzów pływające na wodzie i stą efekt zawieszenia.

 

Tak czy inaczej człowiek potrzebował i potrzebuje kontaktu z przyrodą. Ogrody dają nam często tą namiastkę raju i należy o tym pamiętać jeżeli przy dzisiejszych projektach.


© zielonekółka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci