architektura krajobrazu, ogrody, rośliny i nie tylko

ROZWAŻANIA OKOŁOZIELONE

niedziela, 11 grudnia 2011

Ryba, mak, uszka, sprzątanie i znowu śledź, sernik, pierogi, sprzątanie, galeria handlowa i debet??????, makowiec, grzyby, barszcz ........i w tak radosnym, świątecznym nastroju wybieramy się kupić CHOINKĘ.

Nie jest to być może decyzja bardzo trudna ale jednak część osób zastanawia się jakie drzewko wybrać. Dla tych, którzy mają problem z wyborem (to znaczy wyłącznie dla zwolenników prawdziwych drzewek bo o plastikach nie mówię) małe zestawienie wad i zalety podstawowych gatunków.

Przedtem jeszcze pytanie czy drzewko cięte czy w donicy.

Jeśli decydujemy się na choinkę ciętą, to z pewnością będzie to rozwiązanie tańsze niż rośliny w donicy a kwestia  jak długo postoi w naszym domu zależy od tego jaki gatunek iglaka wybierzemy.

Drzewko w donicy to dobre rozwiązanie dla osób, które chcą kupić roślinę niezbyt dużą a zależy im aby zdobiła wnętrze dłużej. Gorzej wygląda sytuacja jeżeli chcemy aby iglak został później wsadzony do naszego ogrodu. Przede wszystkim należy pamiętać żeby roślina nie przebywała w ciepłym pomieszczeniu dłużej niż tydzień (to także czas jaki spędziła np. w sklepie), co doprowadziłoby do przerwania jej zimowego spoczynku. Najważniejszy jest jednak stan korzeni. Regułą jest, że  rośliny sprzedawane przed świętami są wykopywane z gruntu w grudniu, wsadzane do pojemników i sprzedawane jako drzewka produkowane w donicach. Jeśli jest to mała roślina to być może jej system korzeniowy nie został naruszony z większymi okazami bywa jednak gorzej. Aby sprawdzić czy choinka rzeczywiście była uprawiana w pojemniku należy chwycić za pień tuż nad ziemią i spróbować ja lekko wyciągnąć (3-4 cm wystarczą) jeśli cała bryła ziemi jest przerośnięta korzeniami i wychodzi odwzorowując kształt doniczki to jest ok. Gdyby bryła zaczęła się momentalnie rozsypywać a roślina nie była w niej dobrze umocowana to raczej nie liczmy na sadzenie tego okazu w ogrodzie.

 

świerk pospolity - Picea abies

łatwy w uprawie więc tani; zielone, kłujące igły; pędy ułożone poziomo i dość rzadko; pachnący; nieczęsto o idealnym 'choinkowym' pokroju; cięty szybko zaczyna gubić igły; dobrze przyjmuje się po przesadzeniu

 

świerk serbski - Picea omorica

odrobinę droższy od pospolitego; igły zielone z jasnym nalotem na spodniej stronie, kłujące; pędy ładne, symetryczne, łukowato wygięte ku górze, wąski pokrój rośliny; pachnący; dość szybko gubi igły po ścięciu; dobrze się przyjmuje po przesadzeniu

 

świerk kłujący - Picea pungens

droższy bo wolniej rośnie; igły sztywne, mocno kłujące, wybarwione mniej lub bardziej niebieskawo; pędy symetryczne, poziome; pokrój ładny, gęsty, szeroki; zapach słaby; igły utrzymują się dość długo po ścięciu; dobrze się przyjmuje po przesadzeniu

 

jodła kaukaska - Abies nordmaniana

droga; igły długie, błyszczące, zielone z jasnym nalotem na spodniej stronie, niekłujące; pędy ładne, symetryczne, gęste; pokrój ładny, szeroki; praktycznie nie pachnie; igły utrzymują się bardzo długo po ścięciu; bardzo słabo przyjmuje się po przesadzeniu

 

jodła kalifornijska - Abies concolor

droga; igły bardzo długie, niebiesko-zielone, niekłujące; pędy ładne choć nie tak symetryczne; pokrój dość wąski i stosunkowo luźny, bez zapachu; igły dość długo utrzymują się po ścięciu; dobrze przyjmuje się po przesadzeniu

 

jodła koreańska - Abies koreana

droga; igły krótkie, zielone z jasnym nalotem na spodniej stronie, miękkie, niekłujące; pędy ładne, regularne, symetryczne; pokrój stożkowy, dość wąski, gęsty; niepachnąca; igły po ścięciu utrzymują się długo; dobrze przyjmuje się po przesadzeniu

 

sosna czarna - Pinus nigra

tania; igły długie, kłujące, ciemnozielone; pędy nie zawsze regularne; pokrój dość szeroki, rzadki; intensywnie pachnie, igły nie opadają szybko po ścięciu; źle przyjmuje się po przesadzeniu

 

Pozdrawiam


piątek, 28 stycznia 2011

Gdyby ktoś był odrobinę niepocieszony, że zima jednak wróciła to proponuję kilka tegorocznych fotek. Bo ta zima to jednak ładna jest.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jedyne co nam pozostaje to ją pokochać!

 

Pozdrawiam ciepło